Wiersze

I napotkał biednego o kijku, i poznał, że to jego brat. Kazał zaraz przystanąć. A biedak klęka i prosi o wspomożenie. - Miałeś ty brata? - pyta starca. - Było nas trzech i my się porozchodzili - ten odpowiada. - I ty nie wiesz, gdzieś brata podział najmłodszego? Otóż wiedz, że ja jestem twój brat. On z początku nie chciał dać wiary - Czy może być, aby najjaśniejszy pan był moim bratem? - A pamiętasz, jakeś jadł z mego tłumoczka, a potem ze swojego nie chciałeś mi nic dać, wreszcieś mi oczy powyjmował i pod szubienicę położył? A widzisz, jakie ja oczy piękne tam dostałem i jakim się panem stałem? A może i ty sobie każesz oczy powyjmować? - Chciałbym - brat odpowiada. Zaraz kazał lokajowi oczy mu wyjąć i zaprowadzić pod tę samą szubienicę, gdzie i on był.

Nowa część posiada mnóstwo hoteli, willi, sklepów, restauracji. Słynna, piękna plaża wiersze nazwie Donja Luka na skraju lasu piniowego rozciąga się na szerokości 1500 metrów z niepowtarzalnymi, piaskowymi zatoczkami. Niezwykłe wrażenie robi tutaj wspaniała nadmorska promenada palmowa. Makarska jest jedną z bardziej rozrywkowych miejscowości Dalmacji. Posiada dwa nadmorskie bulwary (przez miejscowych zwane po prostu "starą" i "nową" promenadą), wysadzane palmami i otoczone butikami, kawiarniami i barami oraz długą plażę.

Suplamenty Przez trzydzieści lat zastanawiałem się czy suplamenty będą mi kiedyś z życiu potrzebne. Gdy wszystko wskazywało na to, że będę ich potrzebował chciałem jak najdalej odrzucić tę myśl od siebie. Nie dość, że udało mi się odrzucić tą myśl to do tego odrzuciłem od siebie suplamenty – razem z nią. Jadłem tyle warzyw i mięsa, że organizm wszystko pobierał z pożywienia i nie potrzebowałem żadnych dodatków. Magnatka niezwruszona ciekawie oznacza twarde przekonania.